Zakwas na barszcz – przepis mojej Mamy
Przygotowanie zakwasu na barszcz nie jest trudne. Warto więc spróbować a przy świątecznym stole „zabłysnąć” . Zakwas można także pić bez rozcieńczania. Jego dobroczynne działanie na nasz organizm jest ogromne.
Powinny o nim pamiętać osoby z niedoborem żelaza. Buraki wzmacniają serce, poprawiają krążenie krwi i oczyszczają krew; wpływają korzystnie na wątrobę. Są naturalnym probiotykiem.
Sprawdzony przepis na zakwas od mojej Mamy 🙂
Czas przygotowania:
- 6- 7 dni
Składniki:
- 2 kg buraków
- 2 litry wody (przegotowanej i ostudzonej)
- 2 łyżki soli
- 2 główki czosnku
- ziele angielskie
- liść laurowy
- ziarna czarnego pieprzu
- duży szklany słój
- kawałek papieru do pieczenia – trochę większy niż pokrywka od słoika.
- Do czystego, wyparzonego szklanego słoja włożyć obrane ze skórki i pokrojone w dość grube plastry buraki. Warstwy przekładać czosnkiem i ziołami.
- Do ugotowanej wody dodać sól, roztwór przestudzić do temperatury pokojowej i tak przygotowanym roztworem zalać buraki. Wszystkie buraki muszą być przykryte.
- Słój zakręcić pokrywką / pomiędzy słój a pokrywkę wkładam kawałek papieru do pieczenie/ i odstawić na 5 –7 dni w ciepłe miejsce. Następnie odlać płyn i zakwas gotowy.
- Kiszone buraki świetnie nadają się na zupę lub jako przekąska. Nie wyrzucać!
Zakwas jest dobry gdy ma głęboki, lekko kwaskowaty aromat i ciemną barwę. Można go wstawić do lodówki i użyć w ciągu dwóch tygodni.
Smacznego!